Zalety szpinaku

(fot.zdrowoaktywni.blogspot.com )


Zalety szpinaku odkryliśmy dzięki kuchni śródziemnomorskiej. Teraz możemy cieszyć się świeżymi liśćmi właśnie z Południa. Nie ustępuje mu jednak smakiem polski - mrożony. Sprawdźcie, bo warto!


Kto nie pamięta tej zielonej brei, którą podawano w przedszkolu na obiad? Dla wielu z Was szpinak to traumatyczne wspomnienie z dzieciństwa. Ale te czasy są już przeszłością, bo to zielone warzywo na nowo toruje sobie drogę na nasze talerze. I bardzo dobrze! Nie bez przyczyny był bowiem podawany dzieciom. Dzięki zawartości żelaza przeciwdziała anemii i sprzyja produkcji czerwonych krwinek. Jeszcze lepsze właściwości odkryją dorośli - zawarty w nim potas obniża ciśnienie, a witaminy z grupy B wpływają na zmniejszenie poziomu cholesterolu we krwi. Pamiętajmy jednak, że szpinak jest dobroczynny tylko w towarzystwie produktów bogatych w wapń, ponieważ kwas szczawiowy, zawarty w zielonych liściach odwapnia organizm. Nie szczędźmy więc w przepisach jogurtu, serów, czy jajek.

Oto dwa przepisy na pyszne i zdrowe dania ze szpinakiem. Smacznego!

Rogaliki

Składniki (20 sztuk): * 300g ziemniaków * 150g masła * 350g mąki * 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia * 2 żółtka * 1 łyżka ziarna sezamowego * 150g mrożonego szpinaku w liściach * mała cebula * ząbek czosnku * 2 łyżki masła *50g fety * sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Przygotowanie
* Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie , lekko ostudzone przeciśnij przez praskę.
*Dodaj masło, szczyptę soli i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wyrób ciasto. (możesz też kupić gotowe mrożone ciasto na rogaliki).
* Szpinak rozmroź i odsącz.
* Na 2 łyżkach masłą zeszklij posiekaną cebulę i czosnek.
* Dodaj szpinak, dopraw solą, pieprzem, gałką muszkatołową i chwilę smaż.
* Szpinak lekko przestudź i wymieszaj z fetą.
* Przygotowane ciasto rozwałkuj i powycinaj trójkąty.
* Na każdy trójkąt nałóż po łyżce farszu.
* Posmaruj brzegi trójkątów jednym żółtkiem rozkłóconym z 2 łyżkami wody i zwiń rogaliki.
* Przełóż je na blachę wyłożoną pergaminem, posmaruj wierzch rogalików żółtkiem i posyp ziarnem sezamowym.
* Piecz w piekarniku nagrzanym do temp. 200st. C przez ok. 25 minut. (czas przygotowania: 90 minut 55 kcal/1 sztuka)

Lasagne z warzywami

Składniki (4 porcje): 400g bakłażana * sól * cebula * ząbek czosnku * 200g marchwi * 350g pomidorów * 2 łyżki oliwy * łyżka koncentratu pomidorowego * łyżeczka suszonego oregano * słodka papryka * pieprz * 350g szpinaku * 350ml bulionu warzywnego * 2 łyżki zasmażki błyskawicznej * 3 łyżki śmietany * 8 arkuszy lasagne * 100g pomidorków cherry.

Przygotowanie
* Bakłażan opłucz i potnij w plasterki. Oprósz solą, gdy puszczą sok, opłucz. Ułóż na blasze przykrytej pergaminem, skrop łyżką oliwy i piecz 10min w 200 st. C.
* Cebulę, czosnek, marchewkę obierz i posiekaj. Papryki oraz pomidory oczyść z pestek i pokrój w kostkę. Warzywa zrumień na patelni. Dodaj koncentrat pomidorowy. Oprósz suszonym oregano, solą, pieprzem i papryką, smaż 5 minut.
* Szpinak opłucz, gotuj 5 min. w osolonym wrzątku. Odcedź i osącz.
* Bulion zagotuj, wsyp zasmażkę błyskawiczną i gotuj 2 min. Zdejmij z ognia, wymieszaj ze śmietaną.
* Płaty lasagne, liście szpinaku, plasterki bakłażana i podsmażone warzywa ułóż warstwami w żaroodpornej formie Każdą warstwę posmaruj sosem śmietanowym.
* Pomidorki koktajlowe pokrój w plasterki, ułóż na zapiekance, posyp startym serem.
* Piecz w piekarniku nagrzanym do temp. 200 st. C przez 45 min. (czas przygotowania: 90 minut 300 kcal/1 porcja)



Kobieta i polityka...

(fot.blogs.fco.gov.uk)


Kobiety niesłusznie uznawane są za stworzenia apolityczne. Warto pamiętać, że w takich krajach jak Finlandia, Niemcy, Łotwa, Irlandia czy Nowa Zelandia, to panie są głowami państwa.


Kobiety często radzą sobie wielokrotnie lepiej niż mężczyźni. Są dobrze rozpoznawalne. Któż nie zna takich osób jak Hillary Clinton, Angela Marker czy Margaret Thatcher. To właśnie one podejmowały kluczowe i decydujące decyzje w swoich państwach.
Nie ulega wątpliwości, że kobiety musiały się niejako dopasować do męskiego świata polityki. W polityce nadal jest zakotwiczona męska wojenna terminologia. Kobiety muszą sobie zadać pytanie: Czy akceptujemy tą terminologię czy też tworzymy nowy i bardziej humanitarny język dyskursu politycznego? Sam byłbym za tym drugim rozwiązaniem.
Zdarzają się sytuacje, kiedy kobieta otrzymawszy pewne stanowisko, zajmuje się nie tymi sprawami, co powinna. 
Wiele osób wysnuwa interesującą tezę tj. jeśli kobiety byłyby wcześniej dopuszczone do władzy, nie byłoby wojen, cierpienia i przelewu krwi. Cóż, można się z tym zgodzić. Chciałbym jednak zaznaczyć, że kobiety mogą być w swoich poczynaniach równie bezczelne, jak i faceci.

Kobiety nie są istotami słabymi. W obecnych czasach chcą nawet udowodnić swoją wyższość nad facetami. Być może rzeczywistość przedstawiona w Seksmisji jest zbyt przesadzona, ale coraz częściej mamy do czynienia z owym „trybunałem bab”. Kobiety chcą określać rzeczywistość wedle swoich definicji. A warto pamiętać, że wiedza i władza to zwyczajne zamienniki. 

Seks bez zobowiązań

(fot.www.huffingtonpost.com )



Potrzeby seksualne odczuwa każdy,  bez względy na to, czy jest w stałym związku czy idzie przez życie w pojedynkę. Brak „tego jedynego” mężczyzny jest spowodowany różnymi powodami, jednak potrzeba zbliżenia pozostaje. Co myślicie w takim razie o układach bazujących wyłącznie na seksie?

Nie zaprzeczymy, iż doznania seksualne oparte na mocnych fundamentach, jakim jest uczucie, nie da się porównać z zaspokojeniem czysto, mechanicznego instynktu. Przyczynami, które wpływają na decyzje wejścia w relacje „bez zobowiązań” jest wiele. Rozładowanie napięcia, odreagowanie po zakończonym związku, zemsta, podbudowanie swojej atrakcyjności, podreperowanie poczucia własnej wartości, „korzystanie z chwili” czy wykorzystywanie własnej seksualności do osiągnięcia określonego, zamierzonego celu.

W jednym czasie spotyka się dwoje, dorosłych ludzi, którzy oprócz pożądania nie czują do siebie wzniosłych uczuć. Tylko  ta chemia i przyciąganie oparte wyłącznie na cielesności, budują w nas  chęć zaspokojenia fizycznej potrzeby z daną osobą.

Każda ze stron zna reguły układu i świadomie zgadza się na nie- żadnych sentymentalnych odruchów. Bez zobowiązań realizują siebie na tej płaszczyźnie. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna wiedzą z jakim zamiarem zmierzają ku sobie. Wolni, realizujący swoje łóżkowe preferencje i fantazje.

Jedno pytanie nasuwa się na myśl. Czy taki, „czysty” układ, oparty wyłącznie na fizyczności jest możliwy? Wbić na twardy dysk jasny przekaz: wyłącznie seks. Zapomnieć o odruchach serca do czasu, aż pojawi się na horyzoncie osoba, do której „coś” się poczuje. A jednak to, co dzieje się z naszym mózgiem podczas uprawiania seksu i orgazmu może mieć wpływ na nasze emocje w przyszłości. Nie da się zaprzeczyć, że podczas zbliżenia dwoje ludzi w dosłownym znaczeniu jest „najbliżej siebie”. Nie da się wykluczyć, że chociaż jedna ze stron „układu” złamie ustalone reguły i zapragnie więcej. Będzie chciała przenieść emocje z łóżkowej scenerii na płaszczyznę emocjonalną, uczuciową z tą właśnie osobą.


Dawniej regułą było: „seks po ślubie”, dziś podejście do tego zmieniło się diametralnie. Wydaje się, że współczesną praktyką jest „seks dla samego seksu”. Nikt nie powinien decydować, jak wygląda nasze życie erotyczne. Jednakże decydując się na układ bez miłości nie mamy gwarancji, jak wpłynie on na tę relację. Niełatwo jest nie mieć żadnych roszczeń do kogoś, z kim tylko, albo aż się sypia.

Przepisy na niezłe jaja

(fot.www.heniek.org)

Jajko jest uznawane za symbol życia. Uznawane jest za skarbnicę witamin, soli mineralnych, węglowodanów, tłuszczu oraz białka. W naszej kuchni znane są  jajka przepiórcze, kurze, kacze, gęsie po olbrzymie strusie. Gotujemy, smażymy, faszerujemy i jemy na surowo.  Jajka mają swoje zastosowanie również w kosmetyce jako składniki odżywek do włosów które możemy sobie same wykonać.

Najprostsza rzecz jaką możemy zrobić z jajek to jajecznica do której możemy dodawać różne dodatki i komponować własne smaki – pomidory, świeże kurki, boczek, szynka, oliwki, zioła.
 Ja proponuję zrobienie jajecznicy z brokułami.

Jajecznica z brokułami.
-6 jajek
-garść różyczek brokuła
-2 łyżki masła
-sól, pieprz
Na rozgrzaną patelnię wrzucamy masło, brokułu siekamy nożem na mniejsze kawałki, przekładamy na roztopione masło, do miseczki wybijamy całe jajka, mieszamy je widelcem, dodajemy zmielony pieprz według uznania i odrobinę soli.  Brokuły mieszamy na patelni, dzięki masłu nie stracą swej soczystej zieleni, przelewamy jajka na patelnię jeśli uznamy że taka miękkość brokułów nam odpowiada, smażymy na małym ogniu ciągle mieszając i doprowadzając do konsystencji jaką lubimy.

Omlet z pomidorami
- 2 jajka – na patelnię o średnicy około 20-24 cm
-2 łyżki mleka
-1 łyżka masła
-odrobina soli
-3 pomidory średniej wielkości
-mieszanka ziół które lubimy

Jajka w całości wybijamy do miseczki, widelcem lub trzepaczką ubijamy je na jednolitą masę, dodajemy sól do smaku oraz mleko, mieszamy razem składniki. Na rozgrzaną patelnie wkładamy masło, kiedy się roztopi wlewamy wymieszane produkty, zmniejszamy ogień i czekamy aż zacznie się ścinać. Proponuję wcześniej przygotować sobie pomidory , sparzyć je, obrać ze skórki, pokroić w grube plastry, usunąć nasiona, pokroić z kostkę, przełożyć do miseczki, dodajemy kompozycję ziół, fajnie jak są świeże, delikatnie solimy. Omlet ścina się na górze, wtedy wykładamy na jego połowę przygotowane pomidory, zsuwamy omlet z patelni na talerz od strony gdzie mamy farsz, następnie składamy omlet na pół i podajemy taki gorący. Smakuje wyśmienicie. Farsze do omletu mogą być na ostro, słodko, kwaśno, możemy sami sobie komponować składniki, ja polecam ukolę z serem pleśniowym i orzechami włoskimi z dodatkiem sosu balsamicznego na słodko.

Pasta jajeczna z makrelą
- wędzona makrela
-4 jajka ugotowane na twardo
-2 łyżki majonezu
-pęczek szczypiorku
-sól, pieprz
Makrelę obieramy ze skóry , usuwamy ości, rozgniatamy widelcem na desce, przekładamy do miski, jajka siekamy w drobną kostkę, dokładamy do makreli, dodajemy majonez i posiekany szczypiorek, mieszamy na jednolitą masę, przed dodaniem sprawdźmy słoność pasty, bo wędzone ryby są słone i może okazać się że sól jest zbyteczna, suto doprawiamy świeżo mielonym pieprzem. Składniki pasty możemy też rozdrobnić w blenderem.  Wyśmienicie smakuje na gorących tostach.



Facet przy porodzie


(ot.www.kobieceprawdy.pl)

Czy obecność taty przy porodzie pomaga w porodzie? Czy to jest wsparciem, czy niepotrzebnym zamieszaniem?

Nasze babki rodziły często w domu, poród odbierała akuszerka lub „baba” która była kimś na wzór  znachorki. Nasze mamy rodziły w szpitalach, gdzie przy porodzie nie był obecny ojciec dziecka, dostawały nas tylko do karmienia w określonych porach i zabierano nas do sali gdzie stały łóżeczka z niemowlakami.
Przyszła do nas moda na porody rodzinne, przecinanie pępowiny i uczestnictwo ojca dziecka przez całą akcję porodową.  Powstały jak grzyby po deszczu szkoły rodzenia, moda na robienie zdjęć niemowlakowi tuż po porodzie, informowanie o narodzinach na portalach społecznościowych, itp.
Decyzja o porodzie rodzinnym powinna być przemyślana i podjęta wspólnie, nie możemy jej wymóc na ojcu dziecka, kierować się modą czy opiniami koleżanek. Pamiętajmy że nie jeden „chłop jak dąb” robi się blady, mdleje na widok krwi czy igły i strzykawki, i wtedy nie wiadomo na kim się skupić na rodzącej czy za nogi wyciągać delikwenta na korytarz. Uszanujmy to że nasz partner może mieć opory psychiczne i estetyczne. Patrzenie na wysiłek ukochanej która cierpi przy porodzie, krzyczy, jęczy z bólu i ma ochotę pogryźć wszystkich może wywołać u mężczyzny poczucie winy że zrobił jej krzywdę i spowodować lęk przed zbliżeniem się do partnerki.  Kobieta też może odmówić partnerowi udziału przy porodzie i też ją trzeba zrozumieć i uszanować jej zdanie.  Owszem świadoma decyzja – rodzimy razem – podbuduje rodzącą, wsparcie psychiczne i fizyczne da jej poczucie bezpieczeństwa,  a trzymanie za rękę jest czymś co trudno opisać słowami.  My rodziliśmy razem, i decyzja o tym zapadła  na kilka tygodni przed porodem, pomoc partnera była dla mnie dużym wsparciem i pomocą przy narodzinach naszego uparciuszka.
Nie róbmy ojcu dziecka wyrzutów że czekał pod drzwiami Sali porodowej i przyszedł tylko przeciąć pępowinę, albo i nie. Nie zostawił rodzącej nie opuścił jej bo mdlejąc i tak to zrobi wywołując niepotrzebne zamieszanie.  Trzeba to zrozumieć. Ja nie miała bym pretensji gdybym usłyszała – nie to nie dla mnie, wybacz. A i tak wiedziała bym że przejęty, blady facet pod drzwiami sali jest ze mną myślami. Nie wszyscy Panowie sprawdzą się w roli akuszerki, wybaczmy to ze zrozumieniem a nie wyrzutem sumienia.



Moda na Celebrytów wiosna/lato 2014

(fot.www.independent.co.uk)


Często zdarza się tak, że przeglądając strony modnego czasopisma natrafiamy na reklamę, w której jakaś aktorka czy piosenkarka pozuje kusząc nas nowym produktem firmy kosmetycznej czy modowej. 



Domy mody i firmy kosmetyczne chętnie angażują słynne osoby do swoich kampanii reklamowych. Bo kto lepiej niż Natalie Portman zachęci do kupna perfum Diora? Kto inny ściągnie takie rzesze fanów do sieciówki H&M jak Beyonce? Specjaliści od marketingu doskonale zdają sobie sprawę, że kult celebrytów przekłada się na sprzedaże. Jeżeli uwielbiasz Keirę Knightley, widziałaś wszystkie jej filmy, to prawdopodobnie kupisz również perfumy marki Chanel które reklamowała.  Czy nie kupiłabyś swojemu mężczyźnie wody kolońskiej którą na reklamie spryskuje się Bradley Cooper? Do tego gwiazdy nie ograniczają się tylko do towarów luksusowych. Często goszczą w reklamach produktów domowych (Nespresso i George Clooney) czy spożywczych (lody Haagen Dazs i Bradley Cooper). 
Tak więc, nowy sezon oznacza nowe materiały promocyjne i nowe „twarze” zaangażowane przez wielkie domy mody do reklam swoich kolekcji wiosna/lato 2014. Kogo zobaczymy? Największym chyba zaskoczeniem jest Miley Cyrus pozująca dla Marca Jacobs’a. Zarówno o Cyrus jak i o Jacobsie było ostatnio głośno w mediach, ona debiutowała w roli szalejącej i trzeba przyznać wulgarnej na scenie artystki, a on pożegnał się na dobre z Louis Vuittonem. Jednak, wbrew oczekiwaniom pierwsze zdjęcia wcale nie są prowokacyjne. Na szarym stonowany tle Miley pozuje jakby zamyślona, ale i zdecydowana kobieta. 

(fot.http://www.fashiongonerogue.com/)




Wyjątkowo dobranym duetem na tą wiosnę okazała się Donatella Versace z Lady Gagą. Gaga nie tylko reklamuje nową kolekcją couture Versace, ale skomponowała też utwór specjalnie na pokaz kolekcji podczas paryskiego Fashion Week. Do tego projekty Donatelli niezwykle pasują charakterem do nowego, bardziej stonowanego ale  wciąż ekstrawaganckiego stylu piosenkarki, a sama Gaga wygląda jak młodsza siostra Versace. 



(fot.http://www.ryanseacrest.com/)


Zmieniając branżę z mody na kosmetykę, twarzą dla nowych perfum Balenciagi została Kirsten Stewart. Aktorka promuje zapach „Rosabotanica” ,wciąż zachwycając fanów swoim niezmiennym wyrazem twarzy. 
(fot.http://www.blendbureaux.com/)

Kolejną gwiazdą obecną w modzie, w nadchodzącym sezonie będzie Nicole Kidman. O aktorce było ostatnio dosyć cicho, dlatego też fakt że występuje dla marki Jimmy Choo niewątpliwie przypomina nam o tej Australijce. 

(fot.www.mirror.co.uk)


Kogo jeszcze będzie można zobaczyć wśród wiosennej fali reklam? 
Penelope Cruz dla Loewe
Sofia Coppola i Catherine Deneuve dla Louis Vuitton
KISS dla John Varvatos (nietypowe zaangażowanie zespołu rockowego!)
Adriana Lima dla Donna Karan
Rihanna dla Balmain
Elle Fanning  i Lupita Nyong’o  dla Miu Miu


Jak nie poddać się w szukaniu pracy?

(fot.weblog.infopraca.pl )


Każda z nas chce się realizować i poszerzać horyzonty. A tu trzeba rachunki opłacić, zrobić zakupy i żyć jakoś trzeba- rzeczywistość wszechogarniająca. A pracy jak nie było, tak nie ma.

Ostatnio ktoś mi powiedział, że to jest takie gadanie pracującej osoby do bezrobotnej: takie mówienie, co człowiek chciałby niby usłyszeć. Szukaj, a prędzej czy później ktoś się odezwie. Nie poddawaj się, gdzieś się „zahaczysz”.

Jednak proces szukania pracy jest frustrujący, żeby nie powiedzieć gorzej. Dzień za dniem mija. Siedzisz zapatrzona w monitor komputera i szukasz nowych ofert. I wysyłasz każdego dnia kilka. I czekasz. I ponownie mija dzień. I jak nikt nie dzwonił, tak nadal nie dzwoni. Chcąc czy nie chcąc zmieniasz podejście do życia. Masz głęboko w poważaniu państwo, które tylko bierze i nie daje większych możliwości na rozwój.

Gdyby człowiek nie chciał pracować… A przecież nikt nie łudzi się, że pieniądze spadną z nieba. Świadom jest tego, że musi zarabiać, aby żyć. Bo nie mając przez dłuższy czas pracy nie myślimy o rozwoju tylko o zarobieniu na codzienność.

Żyjąc w pojedynkę bez stałej pracy nie jest łatwo, ale jeszcze trudniej jest funkcjonować mając na utrzymaniu rodzinę. Imamy się każdej nadarzającej możliwości zarobku, aby tylko mieć na zaspokojenie podstawowych potrzeb.

Okazuje się, że co drugi to mądrzejszy w doradzaniu. Bądź elastyczna do rynku pracy. Zdobywaj doświadczenie zawodowe- praktyki, wolontariat, staże. Dokształcaj się- studia podyplomowe, kursy, szkolenia. A wszystko sprowadza się i tak do pieniędzy.

Wpisując w wyszukiwarkę internetową hasło: szukanie pracy ukazują się liczne strony wytykające błędy, z zasadami i regułami, które koniecznie trzeba zastosować w poszukiwaniu pracy.


A tak na marginesie: osoba, o której wspomniałam na początku artykułu właśnie znalazła prace :-) więc może cierpliwość i nie poddawanie się nie są nic nieznaczącymi słowami? :-)